Ktoś ok 2 nocy bardzo delikatnie nacisnął klamkę

Informacje

Dodany: 2018-05-25
Kategoria: blog

Tagi dla artykułu
Ktoś ok 2 nocy bardzo delikatnie nacisnął klamkę

Ktoś ok 2 nocy bardzo delikatnie nacisnął klamkę

Ktoś się pewnie włamał, jakaś kobieta - głos brzmiał kobieco. Przemknęłam do pokoju mamy, budzę ją i mówię, że ktoś jest w domu.

Nigdy wcześniej po tym konkretnym utworze, a przed następnym nie było żadnego gadania. @ R4vPL : słuchałam tego albumu wiele razy i nigdy wcześniej nie było między tymi dwoma utworami wstawki z gadającym facetem. @ vision_of_satan : podpaleniu było na bank bo aż helikopterem po niego przyjechali ale nie mogę nic w necie znaleźć.

Nawet jak potwierdzał ręką kierunek który mu wskazywałem, nadal drugą trzymał głęboko w kieszeni kurtki. Laaata później kompletnie przypadkowo mi się to przypomniało i oblał mnie zimny pot. Jako mały gówniak uznałem to za dziwaczny żarcik, jakiś lokalny humor albo co:D Śmiałem się z tego.

Ktoś ok 2 nocy bardzo delikatnie nacisnął klamkę od drzwi wejściowych ze dwa razy. Kiedy popatrzyłem w tamto miejsce jeszcze raz, dziewczyny już nie było. Podniosłem się z łóżka na chwilę spuszczając z tamtego miejsca wzrok.

Przyglądałem się jej przez chwilę i myślę "czy to Agata? Zobaczyłem, że na krześle od mojego biurka siedzi dziewczyna/kobieta. Przed godziną 4 przebudziłem się gwałtownie.

Mówię mu że możemy się zamienić i takie tam heheszki. Kierowca odetchnął i wspólnie poszli obejrzeć samochód. Kobieta schowała się w sklepie i poprosiła sprzedawcę aby jej nie wydał.

Jak sebki się zbliżały to poruszał się jakby miał zamiar się wtrącić. W autobusie siedziała banda sebków takich na oko po 16 lat, którzy darli się i zaczepiali wszystkich. Okazało się, że ta kobieta odwiedziła swojego syna, który mieszkał z rodziną (3 dzieci) dwa piętra wyżej.

Top